pawelgras blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2004

Kiedys wszechpotezni. Odpowiedzialni za rozkiwt kolesiostwa i korupcji jakich w Polsce po 1989 roku jeszcze nie bylo.

scena_2.jpg

W ubiegly piatek Sejm, ostatecznie zaakceptowal raport komisji sledczej autorstwa Ziobry.

Mimo, ze w pracach obu komisji sledczych nie obylo sie bez politykierstwa i poszukiwania blysku w swietle kamer i jupiterow, to i afera Rywina i Orlengate ujawnily towarzyskie i biznesowe powiazania ludzi wladzy.

Czy uda sie kiedys oczyscic polskie zycie publiczne z korupcji i nepotyzmu?

Po pierwsze, wladza musi przestac czuc sie bezkarna. I to w duzej mierze dzieki pracy obu komisji sledczych udalo sie osiagnac.

Po drugie, trzeba z prawa wyeliminowac mechanizmy ktore chronia ludzi wladzy przed jakakolwiek odpowiedzialnoscia. Wlasnie w tym kierunku zmierzaja propozycje referendalne PO.

Wydaje mi sie ze zmniejszenie liczby poslow o polowe oraz wprowadzenie ordynacji bezposredniej sprawi, ze opinia publiczna bedzie bardziej patrzec politykom na rece.

PO proponuje takze zniesienie haniebnej instytucji immunitetu. Haniebnej nie w zalozeniach, kiedy mial on sluzyc do ochrony opozycji przed szykanami wladzy. Praktyka pokazala, ze polscy politycy nie dorosli do standardow demokracji. Immunitet sluzyl im bowiem jako gwarant calkowitej bezkarnosci.

W zeszlotygodniowym Przekroju przeczytalem bardzo ciekawy artykul na temat instytucji Trybunalu Stanu- czyli sadu dla wladzy. To uderzajace, ze przez 16 lat polskiej demokracji Trybunal sadzil tylko kilka razy.

To z pewnoscia nie jest tak ze uklady korupcyjne i praktyki zawlaszczania panstwa dotycza tylko przedstawicieli postkomunistycznej lewicy. Pewnie przyszla kadencja przyniesie nowe afery. Nie mozna poprzestac na smutnej konstatacji, ze bliskosc wladzy psuje ludzi. Trzeba walczyc o lepsze prawo i lepszych politykow. W tym wlasnie kierunku zmierzaja referendalne propozycje Platformy.

Bez watpienia PO nie uda sie samotnie wywalczyc dobrych rozwiazan. Do tego potrzebny jesty silny ruch obywatelski i rozwoj spoleczenstwa obywatelskiego.

Zachecam wszystkich do udzialu w zyciu publicznym. Nie musi to byc partia polityczna. Moga to byc stowarzyszenia czy fundacje. Spoleczenstwo ktore nie jest obojetne na to co sie dzieje do okola dokonuje bardziej swiadomych wyborow i uwazniej patrzy wladzy na rece.

krakow2.jpg

Marek

2 komentarzy

Smutna okoliczność dzisiaj, pogrzeb Marka. Najbardziej wzruszające przemówienie Okińczyca – wysłannika rządu litewskiego.Mówili o nim – ostatni wielki Polak, który łączył Polskę i Księstwo Litewskie.
To straszne, że te kilka desek zbitych w trumnę kryło mojego przyjaciela, który ściskał mnie nie tak dawno, z przyjacielskim: „Grasiu siadaj, cieszę się że jesteś”. Marku, Marku – ciągle nie wierzę.

Tydzień w większości spędzony w tak zwanym „terenie” – miałem sporo spotkań związanych z referendum i dwie miłe uroczystości. Jedna w moich kochanych rodzinnych Kętach, gdzie rozpoczyna się właśnie budowa obwodnicy i druga w Wadowicach, gdzie oddano do użytku „dom pielęgnacyjny” dla osób wymagających fachowej opieki pielęgniarskiej i medycznej – wspaniałe przedsięwzięcie, zrealizowane dzięki wysiłkowi lokalnej społeczności. Jutro znowu do Warszawy.

Akcja referendalna ruszyła pełną parą.
Po kilku zaledwie dniach zbierania, mamy pierwsze 100 tysięcy podpisów. staramy sie rozbudować siatke pełnomocników tak, żeby dotrzeć do każdej gminy w Polsce. Ogromne przedsięwzięcie logistyczne, ale widać wyraźnie, że nawet duże projekty polityczne możliwe są do przeprowadzenia bez pieniędzy z budżetu, opierając się wyłącznie na zaangażowaniu ludzi. Jesteśmy jedynym ugrupowaniem nie finansowanym z budżetu i wkrótce ponownie złożymy projekt ustawy o zakazie finansowania partii politycznych z budżetu państwa.

Cieszyłem się na notkę w której podzielę się wrażeniami z dzisiejszej konferencji prasowej rozpoczynającej naszą akcję referendalną.

10 minut przed jej rozpoczęciem otrzymałem wiadomość o tym, że mój bliski przyjaciel Marek Karp nie żyje.
Był legendarną postacią żyjącą w cieniu wielkiej polityki. Założyciel Ośrodka Studiów Wschodnich – placówki, która przetrwała wszystkie zawirowania polityczne od początku lat 90-tych i która jest najlepszym w Polsce ośrodkiem analitycznym zajmującym sie problematyką wschodnią.

Marek był chodzącą kopalnią wiedzy o historii i współczesności byłego bloku wschodniego. Był zaangażowany w budowę państwowości Litwy i stosunków polsko-litewskich.
Ale przede wszystkim był niezwykle ciepłym i dobrym człowiekiem. Zawsze gotowy do pomocy w najdrobniejszej sprawie. Był człowiekim honoru i zasad.
Miesiąc temu miał ciężki wypadek samochodowy, ale zdawało się, że najgorsze ma już za sobą, dzisiaj rano dosięgło go przeznaczenie. Żegnaj Marku

negocjacje

7 komentarzy

Wczoraj cały dzień, od 9 do 18.30 minął mi na negocjowaniu tekstu uchwały w sprawie niemieckich reparacji wojennych, szukanie kompromisu gdzieś pomiedzy posłem Iwińskim i Macierewiczem to niezapomniane przeżycie. Niewiarygodne, ale się udało, mam nadzieje, że rozpętane przez niemieckie organizacje przesiedleńcze szaleństwo odszkodowań w końcu zostanie przerwane.

Zaledwie 7,5 godziny zabrała mi podróż trasą szybkiego ruchu z Warszawy do Krakowa. Jutro mam cały dzień w drodze, spotkania w powiatach w sprawie akcji referendalnej z którą ruszamy w całej Polsce od niedzieli, a wieczorem premiera musicalu w Gliwicach.

Nocą ponownie upojna droga do Warszawy – okropność. Omijajcie ją bo roboty drogowe zakorkowały ja skutecznie

To już ostatnie dni przed poczatkiem akcji referendalnej platformy. Ogromny projekt. Od rana do wieczora pracujemy nad logistyką tego przedsięwzięcia, więc mam niewiele czasu na blog – niestety. Jednocześnie toczę w Komisji Spraw Zagranicznych boje o ostateczny kształt uchwały Sejmu w sprawie reparacji wojennych należnych Polsce od Niemiec. Mam nadzieję że jutro, a właściwie już dzisiaj, zbudujemy wokół tej sprawy kompromis wszystkich sił politycznych w Sejmie. Trudno znależć jakiś wspólny mianownik dla poglądów posła Macierewicza i Iwińskiego, a w tej wkurat sprawie, jeślima ona odnieść polityczny skutek u naszych zachodnich sąsiadów potrzebujemy jednolitego głosu całego parlamentu.

Ciągle jeszcze nie mogę otrząsnąć się po tym co stało się w szkole w Osetii. Nie można jeszcze tego komentować na chłodno. Liczba ofiar po prostu poraża.
Spirala nienawiści która nie ma końca. Ponad sto tysięcy zamordowanych przez Rosjan Czeczeńców przypomniało o sobie w tragiczny sposób. Nic jednak nie usprawiedliwia tak strasznej zbrodni na niewinnych dzieciach.

W sobote przeprowadziliśmy szkolenie dla ponad trzystu pełnomocników powiatowych odpowiedzialnych za akcję referendum konstytucyjnego. To optymistyczne, że ludziom z całej Polski chciało się w sobotni poranek przyjechać do Warszawy. Patrząc na nich, powraca wiara, że jednak coś jeszcze w tym kraju da się zrobić, że można porwać sie na niemożliwe, jeśli odwołać się do tych, którzy nie obrośli jeszcze politycznym tłuszczem.

Od dzisiaj zaczynamy trzydniowe posiedzenie klubu parlamentarnego PO, będziemy pracować na projektami ustaw dotyczącymi „tańszego Państwa” i nad strategią działań na najbliższe miesiące.

Szturm

8 komentarzy

Relacja na żywo ze szturmu na szkołę w Osetii. Zapomniana wojna przypomniała o sobie całemu światu. Na zdjęciach widać panikę i totalny chaos.
Straszne i tragiczne

Od wtorku siedzę w Warszawie, pracujemy nad logistyką do akcji zbierania podpisów pod apelem o przeprowadzenie referendum konstytucyjnego. W sobotę będziemy szkolić prawie 400 powiatowych pełnomocników odpowiedzialnych za akcję.
Na szczęście na szczeblu gmin i powiatów pomysł się podoba, posłowie natomiast w większości nie są zachwyceni perspektywą likwidacji połowy miejsc w sejmie, czy jednomandatowymi okręgami wyborczymi.
Zmiana Konstytucji to oczywiście nie lekarstwo na wszystkie problemy, ale leczenie sytuacji w Polsce trzeba zacząć tam gdzie jest ona najbardziej chora, czyli w polityce. Pomóżcie w tym przedsięwzięciu.


  • RSS